Globalne ocieplenie – skąd?

Poważnym problemem natury przyrodniczej okazuje się globalne ocieplenie. Jest to taka sytuacja, kiedy dochodzi do olbrzymich przekształceń w zakresie dotychczasowego klimatu. Wszelkie te zmiany wynikają natomiast w ponad dziewięćdziesięciu procentach z wielorakich modyfikacji, jakie poczynione zostały przez człowieka. Jego ingerencja w atmosferę wpływa negatywnie i rzutuje na szereg złych konsekwencji z tego wynikających a najważniejsze to zjawiska zwane efektem cieplarnianym oraz tytułowe globalne ocieplenie.
Jak to się ma jednakże do praktycznego funkcjonowania Polaków? Na co powinniśmy się szykować? Globalne ocieplenie w wersji polskiej i europejskiej w ogóle opiera się raczej na likwidacji wszelkich zimna życzenie negatywnych działań ludzkich. Poprzez wspomniane we wstępie modyfikacje, mamy problem z przedłużającymi się sezonami letnimi, coraz to wyższymi temperaturami, do których najzwyczajniej w świecie nie jesteśmy przyzwyczajeni, bowiem przyszło nam przecież żyć w klimacie umiarkowanym. Z założenia umiarkowany klimat wiąże się zaś z czterema podzielonymi odpowiednio na równe trzy miesiące strefami temperaturowymi i porami roku, a w praktyce zamiast owych czterech sezonów od paru lat można dostrzec systematycznie poszerzające się zjawisko występowania wyłącznie dwóch dominujących głównych pór roku- lata i zimy, która jest pełna pluchy, chlapy, szaro-bura, ale zupełnie bywa pozbawiona opadów śnieżnych, jak na zimę przystało. Co do jesieni i wiosny to raczej nie ma ich wcale, a po prostu następuje silny przeskok z diametralnie i radykalnie różniących się sezonów. To natomiast może już teraz wywoływać bardzo duże problemy zdrowotne u osób nieprzygotowanych na takie wahania temperaturowe i klimatyczne.

Autor: